Inne miasteczko Bełz

Kolejne. Czasami jeżdżę po okaleczonym wschodzie, skąd wykarczowano połowę społeczności i pracowicie próbowano wymazać po nich ślady. Poprzerastana wyrzutami sumienia trawa kiepsko rośnie na zaoranym cmentarzu.
Przejeżdżam przez miasteczko Goniądz (goniąc?), na rynku pod żółtym szyldem, szyld czerwony -- Grocery Shop. Ostentacyjnie robię zakupy w sąsiednim, nie przetłumaczonym na języki obce, sklepie spożywczym, kombinując, że Goniądz powinni na Chasing albo Runnig przemianować, od razu inne miasto by było.
Bankomat Banku Spółdzielczego w Radziłowie oblizał moją Visę i grzecznie oznajmił -- brak dostępnych operacji, czym mnie jednak zaskoczył, bo dostępne środki bym zrozumiała, ale dostępne operacje -- ni diabła. Stówkę chciałam, nie wyrostek usunąć. Bankomat w Runnig okazał się przyjaźniejszy, wypluł żądaną kwotę. Postanowiłam iść za ciosem i w paśmie sukcesów zasięgnąć języka u miejscowej ludności. Szczęsny to kraj rubieży Rzeczypospolitej, gdzie za sukces poczytujesz sobie czynny bankomat. Miejscową ludnością okazały się cztery panie okienkowe, które na mój widok oraz pytanie "mam nieco nietypową sprawę" nieprofesjonalnie się ożywiły. Lubię wnosić ożywczy, niedomyty, wakacyjny powiew w okienkową rzeczywistość. Panie udzieliły mi wyczerpującej informacji, gdzie w Runnig jest stary cmentarz żydowski (ale tam, proszę pani, prawie nic nie ma), a pośpiech i gwałtowna uprzejmość z jaką wszystkie cztery panie, przerywając sobie, wyjaśniły mi jak dojechać do zaoranego miejsca po kirkucie dała mi do myślenia, że lekcja pt. Jedwabne odbiła się szkoleniem w Gminnym Ośrodku, a mój wygląd inteligentnej Miriam dał paniom okazję do przećwiczenia zdobytych umiejętności.

Cmentarz znalazłam. Był porośnięty 60-letnim lasem, smutny i deszczowy. Kiedyś się oduczę chodzić w takie miejsca, bo mam potem bóle fantomowe po amputowanym narodzie.

KOMENTARZE:

mmazur | 02 lipca 2009, 00:43:21

Goniądz to raczej na Chasinck.

siwa | 02 lipca 2009, 00:44:02

Wiedzialam, że coś ktoś wymysli ;)

Zuzanka | 02 lipca 2009, 07:43:42

Proszę kol. siwą częściej wysyłać na Rubieże.

ela | 02 lipca 2009, 11:49:25

W Goniądzu jest cmentarz żydowski?

agulha | 02 lipca 2009, 13:09:28

Ty jednak jesteś moją bratnią duszą - koty, MiM i dziura po kulturze żydowskiej. Z okna mam widok na łódzki cmentarz żydowski.

paskuda | 02 lipca 2009, 14:25:59

Skoro jesteś już tak blisko to może cmentarz żydowski w Krynkach? Albo meczet w Kruszynianach?
Czas się tam zatrzymał jakieś 50 lat temu.

siwa | 02 lipca 2009, 14:27:42

tam byłam, wybieram się w Góry kapinielis i skorzystac z dobrodziejstw Schoengen

Wampirek | 02 lipca 2009, 19:03:24

Dobra, w przyszłym roku jadę z Wami ;)

Wojtek z młyna | 05 lipca 2009, 17:41:55

Tak w Krajnie wycięto Niemców.
Nazwy miejscowości pokaleczono straszliwie, cmentarze poległych w I wojnie zniszczono, albo pozwolono im zarosnąć.
Cóż - bolesne historie, ale tak się toczyło życie w wieku totalitaryzmów.

Skomentuj:

Markdown: __bold__ | _kursywa_ | [Link](http://example.com/)